Biografia

Jan Gotfryd Rösner, znany również w niemieckojęzycznej literaturze jako Johann Gottfried Roesner, urodzony 11 listopada 1658 roku w Sulechowie i stracony 7 grudnia 1724 roku w Toruniu. Zapisał się na kartach historii jako długoletni burmistrz Torunia, zamożny kupiec oraz centralna, tragiczna postać dramatycznych wydarzeń znanych jako Tumult Toruński. Przyszły przywódca miejski wywodził się z rodziny kupieckiej; jego ojciec, Tobiasz Rösner, prowadził pierwotnie interesy we Wschowie, jednak w obliczu niszczycielskich działań wojny północnej zdecydował się na ucieczkę wraz z żoną Teodorą z Wendtów i ostatecznie osiadł w bezpieczniejszym Sulechowie. Młody Jan Gotfryd odebrał staranne wykształcenie humanistyczne, a jego losy mocno związały się z Toruniem już w czasach młodzieńczych, o czym świadczy oficjalny wpis do ksiąg tamtejszego Gimnazjum Akademickiego z sierpnia 1676 roku. Do czasów współczesnych zachowały się jego osobiste, skrupulatnie prowadzone notatki z wysłuchanych wówczas wykładów. Dalszą edukację Rösner kontynuował na renomowanych uczelniach wyższych, studiując prawo oraz historię najpierw na Uniwersytecie w Lipsku w t1679 roku, a następnie we Frankfurcie nad Odrą. Około 1683 roku powrócił do Lipska, gdzie pod przewodnictwem rektora Andreasa Myliusa pomyślnie obronił i opublikował dysputę naukową. Był człowiekiem o nieprzeciętnych horyzontach umysłowych i wielkim talencie lingwistycznym, władającym biegle nie tylko językiem polskim i niemieckim, ale również francuskim oraz językami klasycznymi.

Około 1684 roku Rösner osiedlił się na stałe w Toruniu, gdzie początkowo z sukcesem rozwijał działalność kupiecką. Szybko jednak jego talenty urzędnicze i prawnicze zostały dostrzeżone przez lokalne elity, co zaowocowało objęciem w 1687 roku prestiżowego urzędu sekretarza Rady Miejskiej. W 1694 roku ugruntował swoją pozycję towarzyską poprzez małżeństwo z Anną Katarzyną Kissling, córką wpływowego toruńskiego rajcy. Związek ten pozostał bezdzietny, a żona burmistrza zmarła przedwcześnie w 1708 roku. Kariera polityczna Rösnera nabrała imponującego tempa u progu nowego stulecia; w 1698 roku wszedł w skład ławy jako rajca, a niedługo potem pełnił funkcję stałego rezydenta i reprezentanta interesów Torunia przy dworze królewskim w Dreźnie. Ciesząc się osobistym poparciem króla Augusta Drugiego Mocnego, w 1703 roku dostąpił zaszczytu objęcia godności burgrabiego królewskiego w Toruniu – urzędu, który w ciągu swojego życia piastował aż dwunastokrotnie. W 1706 roku został po raz pierwszy wybrany burmistrzem Torunia, pełniąc tę najważniejszą funkcję miejską sześciokrotnie, w tym po raz ostatni w krytycznym 1724 roku. Jako oficjalny zwierzchnik toruńskiej oświaty, w sierpniu 1706 roku uroczyście wprowadził na stanowisko nowego rektora Gimnazjum Akademickiego Piotra Jaenichena, wygłaszając przy tym głośną i wydaną później drukiem mowę o walczących muzach.

Silne stronnictwo i lojalność Rösnera wobec Augusta Drugiego Mocnego stawały się jednak zarzewiem permanentnych konfliktów wewnętrznych pomiędzy nim a pozostałymi członkami władz miejskich, zwłaszcza gdy podczas trzeciej wojny północnej burmistrz samowolnie, bez zgody rady, przekazał zawartość kasy miejskiej dowództwu sprzymierzonych wojsk saskich. Sytuację w mieście zaogniały dodatkowo jego permanentne spory z wpływowym zakonem jezuitów. Całe to pasmo sukcesów i napięć politycznych znalazło swój tragiczny finał podczas pamiętnego Tumultu Toruńskiego, który wybuchł w dniach 16 i 17 lipca 1724 roku, gdy Rösner sprawował akurat funkcję burmistrza prezydującego. Zwykła awantura religijna pomiędzy uczniami jezuickiego kolegium a protestanckimi mieszczanami w trakcie katolickiej procesji przerodziła się w masowe zamieszki, podczas których wzburzeni ewangelicy zdemolowali i splądrowali kolegium oraz klasztor jezuicki. W krytycznym momencie burmistrz Rösner albo nie był w stanie opanować tłumu, albo celowo zwlekał z radykalnym przywróceniem porządku publicznego w mieście. Wykorzystując to zaniechanie, zakonnicy oskarżyli go o umyślne niedopełnienie obowiązków i skierowali sprawę przed oblicze królewskiego sądu asesorskiego w Warszawie, zarzucając mu pośrednie wywołanie krwawych zamieszek.

Sam Rösner, wykazując się dużą nieroztropnością, początkowo całkowicie zlekceważył powagę warszawskiego postępowania sądowego, święcie wierząc, iż jego dawne wpływy i zasługi na dworze królewskim zapewnią mu absolutną bezkarność. Król August Drugi Mocny poddał się jednak naciskom szlachty katolickiej i odmówił interwencji w obronie swojego dawnego faworyta. Podczas przeciągającego się procesu burmistrz pozostawał na wolności jedynie dzięki poręczeniu majątkowemu złożonemu przez trzy ordynki miejskie Torunia. Szok nadszedł 16 listopada 1724 roku, kiedy sąd asesorski wydał bezwzględny wyrok skazujący Jana Gotfryda Rösnera na karę śmierci przez ścięcie. Ten sam los miał spotkać drugiego burmistrza, Jakuba Henryka Zernekego, jednak w jego przypadku skuteczna interwencja polskiej szlachty, w tym wojewody chełmińskiego Jana Zygmunta Rybińskiego oraz samych toruńskich jezuitów, doprowadziła do ułaskawienia przez monarchę. O cofnięcie surowego wyroku dla obu dostojników bezskutecznie apelował również znany warszawski poczmistrz Jakub Kazimierz Rubinkowski. Rösner, wykazując się dumną postawą, odrzucił dyskretne propozycje ucieczki z Torunia, w wyniku czego 19 listopada został aresztowany, a 7 grudnia 1724 roku kat wykonał wyrok śmierci na wewnętrznym dziedzińcu Ratusza Staromiejskiego.

Tragiczna śmierć burmistrza, który za życia zamieszkiwał okazałą kamienicę przy ulicy Chełmińskiej 28, wstrząsnęła ówczesnym światem. Uroczysty, manifestacyjny pogrzeb Rösnera odbył się 7 stycznia 1725 roku, a jego ciało złożono w toruńskim kościele świętego Jerzego. Egzekucja Rösnera oraz dziewięciu innych protestanckich uczestników tumultu wywołała gigantyczną falę oburzenia i protestów w całej Europie; w krajach protestanckich zaczęto masowo kreować go na męczennika za wiarę oraz niewinną ofiarę rzekomego jezuickiego okrucieństwa i nietolerancji. Pamięć o nim przetrwała stulecia, obrastając w liczne mity polityczne. Jeszcze w osiemnastym wieku powstało mnóstwo jego portretów i miedziorytów, natomiast w dziewiętnastym stuleciu historiografia pruska intensywnie pielęgnowała jego kult, przedstawiając burmistrza jako niezłomnego bojownika o sprawę protestantyzmu oraz niemczyzny na wschodzie. W nowo wzniesionym kościele ewangelickim w Toruniu, będącym dzisiejszym kościołem świętego Ducha, wystawiono mu okazały pomnik, który przetrwał tam aż do 1950 roku, kiedy to został ostatecznie usunięty przez władze komunistyczne. Podobny los spotkał pamiątkową tablicę upamiętniającą egzekucję, wmurowaną pierwotnie na dziedzińcu Ratusza; w 1919 roku, w obliczu zbliżającego się przejęcia Torunia przez odrodzone państwo polskie, niemieccy mieszkańcy miasta za pośrednictwem firmy Augusta Irmera przenieśli ją potajemnie do świątyni ewangelickiej, pragnąc uchronić zabytek przed spodziewaną polską dekomunizacją i degermanizacją przestrzeni miejskiej. Trwałym śladem po tragicznych losach toruńskiego burmistrza pozostały liczne, pisane w języku niemieckim wiersze oraz okolicznościowe sztuki teatralne, które przez lata przypominały o dramacie z 1724 roku.

Źródło:
Biblioteka Narodowa
Internetowy Polski Słownik Biograficzny
Wikipedia


Informacje
Zawód / dziedzina Burmistrz Torunia, kupiec
Data urodzenia 11.11.1658
Data śmierci 07.12.1724
Miejsce urodzenia Sulechów
Wszyscy sławni Torunianie